Bark pływaka – mechanizmy powstania i jakie można wdrożyć postepowanie fizjoterapeutyczne
⇒ Bark pływaka (ang. swimmer’s shoulder) jest określeniem zespołu dolegliwości bólowych i zaburzeń funkcjonalnych obręczy barkowej, występujących głównie u osób regularnie uprawiających pływanie, zwłaszcza wyczynowo.
Ale problem ten nie dotyczy tylko sportowców. Może pojawić się, gdy pływasz wyczynowo, ale również, gdy malujesz ściany czy zawieszasz firanki. Cechą wspólną tych aktywności są powtarzalne ruchy z rękami uniesionymi nad głową, co nadmiernie obciąża staw ramienny.
⇒ Objawy barku pływaka najczęściej lokalizują się w przednio-bocznej części barku lub w okolicy podbarkowej. Ich pojawienie się może być związane z zaburzeniami postawy, ograniczeniem ruchomości stawu ramiennego oraz spadkiem wydolności mięśniowej.
Istotną rolę zwłaszcza u pływaków odgrywają również czynniki treningowe takie jak: przeciążenie, nieprawidłowa technika pływania czy nadmierne wykorzystanie dodatkowego sprzętu np. łapki pływackie, co zwiększa opór wody i intensywność treningu.
W bardziej zaawansowanych przypadkach dochodzi do nadwyrężenia tkanek miękkich, obejmujących m.in. stożek rotatorów, ścięgno głowy długiej mięśnia dwugłowego ramienia czy obrąbek stawowy. Problem ten wynika przede wszystkim ze specyfiki ruchu pływackiego – staw ramienny charakteryzuje się bardzo dużą ruchomością, co umożliwia wykonywanie złożonych ruchów kończyny górnej, ale jednocześnie wymaga odpowiedniej i dynamicznej stabilizacji mięśniowej. Ból barku stanowi jedną z najczęściej występujących dolegliwości układu mięśniowo-szkieletowego u pływaków.
⇒ Mechanizm powstania barku pływaka
Bark pływaka należy traktować jako problem o charakterze przeciążeniowym i wieloczynnikowym. W przeciwieństwie do urazów ostrej fazy, powstających w wyniku pojedynczego zdarzenia, zespół ten rozwija się stopniowo wskutek powtarzających się mikrourazów.
Do czynników wewnętrznych zalicza się m.in.:
- zwiększoną przednią niestabilność stawu ramiennego,
- ograniczenie rotacji wewnętrznej przy jednoczesnej hipermobilności w rotacji zewnętrznej,
- zaburzenie centralizacji głowy kości ramiennej,
- osłabienie mięśni stożka rotatorów oraz stabilizatorów łopatki.
Szczególne znaczenie ma zmęczenie mięśni odpowiedzialnych za kontrolę łopatki. Wraz z narastającym zmęczeniem mięśni zdolność do stabilizacji łopatki ulega pogorszeniu, co bezpośrednio zwiększa obciążenie struktur. Sama obecność bólu barku nie zawsze wiąże się od razu z wyraźnymi zmianami strukturalnymi w obrębie mięśni przyczepiających się do łopatki. Podczas oceny pływaka z dolegliwościami bólowymi należy zweryfikować nie tylko dynamikę i jakość ruchu, ale również zdolność do utrzymania prawidłowej pozycji łopatki podczas długotrwałego obciążenia.
⇒ Czynniki treningowe i technika pływania
Poza czynnikami wewnętrznymi kluczową rolę w rozwoju dolegliwości mogą mieć potencjalne błędy treningowe, ogólne przeciążenie organizmu, nieprawidłowo technicznie wykonywane ruchy oraz zbyt wczesne lub nadmierne wykorzystanie wspominanego sprzętu oporowego. Zawodnicy spędzają na treningach w wodzie od 10 – 12 do nawet 20 godzin tygodniowo. Tak wysoka liczba powtórzeń cyklu pociągnięcia sprzyja narastaniu zmęczenia i przekroczeniu zdolności regeneracyjnych tkanek. Należy uwzględnić również uzupełniający trening motoryczny, który u pływaków odbywa się od 3 do 5 razy w tygodniu.
⇒ Diagnostyka i postępowanie fizjoterapeutyczne
Kompleksowa ocena pływaka powinna obejmować analizę objawów, obciążeń treningowych, techniki pływania oraz potencjalnych zaburzeń funkcjonalnych.
Szczególnie istotne jest określenie dokładnej lokalizacji bólu, jego charakteru, czynników prowokujących oraz czasu utrzymywania się objawów. Całkowity dystans tygodniowy, liczba jednostek treningowych oraz obciążenie w treningu motorycznym również mają kluczowe znaczenie.
Nie można pomijać wpływu diety, jakości regeneracji (w tym snu) oraz czynników psychologicznych, takich jak stres.
Postępowanie fizjoterapeutyczne powinno być ukierunkowane na odnalezienie i usunięcie przyczyn funkcjonalnych, a nie tylko na objawowym uśmierzaniu bólu. Indywidualizacja procesu usprawniania często wykracza poza sam staw ramienny i obejmuje korekcję biomechaniki całego ciała. Istotne jest dopasowanie planu fizjoterapii do okresu startowego zawodnika oraz wspólne ustalenie celów krótkoterminowych oraz długoterminowych, w tym ewentualnego tymczasowego modyfikowania lub redukcji obciążeń treningowych.
⇒ Znaczenie problemu w populacji ogólnej
Choć pojęcie „bark pływaka” wywodzi się ze świata sportu, opisane mechanizmy przeciążeniowe nie dotyczą wyłącznie sportowców wyczynowych.
Podobne dolegliwości mogą występować u osób aktywnych rekreacyjnie oraz osób wykonujących powtarzalne ruchy z rękami uniesionymi ponad głowę np. podczas treningu siłowego, malowania ścian czy prac domowych. Wspólnym mianownikiem dla tych sytuacji jest powtarzalne obciążanie struktur stawu ramiennego przy niedostatecznym przygotowaniu mięśniowym, zaburzonej kontroli łopatki lub nieprawidłowym wzorcu ruchowym.
⇒ Podsumowanie
Bark pływaka jest problemem wieloczynnikowym. Jego rozwój wynika z połączenia powtarzalnych ruchów w stawie ramiennym, wysokich wymagań biomechanicznych dyscypliny, naturalnej hipermobilności oraz niedostosowania obciążeń treningowych do możliwości regeneracyjnych zawodnika. Zespołu tego nie należy zatem sprowadzać wyłącznie do izolowanego konfliktu podbarkowego czy osłabienia jednego mięśnia, ignorując całościowy obraz kliniczny pacjenta.
Kluczowym elementem zapobiegania utrwalaniu się zmian w obrębie stawu ramiennego jest wczesna reakcja na pierwsze sygnały ostrzegawcze.
Ból występujący w trakcie lub po treningu nie powinien być traktowany jako naturalny element adaptacji do wysiłku. Przewlekły ból barku rzadko ustępuje samoistnie bez usunięcia jego przyczyny.
W przypadku utrzymywania się objawów konieczna jest konsultacja z fizjoterapeutą lub lekarzem, co pozwala na dokładne ocenienie stanu funkcjonalnego tkanek i szybkie wdrożenie działań naprawczych. Wczesne podjęcie fizjoterapii ogranicza ryzyko utrwalania niekorzystnych wzorców ruchowych i zapobiega dalszej destrukcji przeciążonych struktur. Jest to szczególnie istotne u osób, które mimo występujących dolegliwości nie zmniejszają intensywności treningów. Długotrwałe ignorowanie sygnałów bólowych z czasem prowadzi do utrwalenia deficytów funkcjonalnych i wydłuża proces rehabilitacji.
Autor: fizjoterapeuta Tomasz Dobrzyński
Bibliografia
- Hengsomboon P, Sakulsriprasert P, Hengsomboon N, Limpaninlachat S. Comparison of scapular muscle activity between painful and asymptomatic shoulders in competitive swimmers. Scientific Reports. 2026;16(1):20449. doi: 10.1038/s41598-026-51069-x. PMID: 42071019.
- Tovin BJ. Prevention and Treatment of Swimmer’s Shoulder. North American Journal of Sports Physical Therapy. 2006;1(4):166-175. PMID: 21522219; PMCID: PMC2953356.
- Walker H, Gabbe B, Wajswelner H, Blanch P, Bennell K. Shoulder pain in swimmers: a 12-month prospective cohort study of incidence and risk factors. Physical Therapy in Sport. 2012;13(4):243-249. doi: 10.1016/j.ptsp.2012.01.001. PMID: 23068900.
- Hill L, Collins M, Posthumus M. Risk factors for shoulder pain and injury in swimmers: A critical systematic review. The Physician and Sportsmedicine. 2015;43(4):412-420. doi: 10.1080/00913847.2015.1077097. PMID: 26366502.

